Story
Hello All! This is Tammy (short from Tamar the Great - Queen of Georgia). We found her during one of our trips to Caucasus Mountains. She was sitting on the hard shoulder, trying to find some shadow under old Georgian mosaics. We thought that she got herself lost at first, so we walked around looking for some nearby houses. Unfortunately it was in the middle of nowhere, closest village was about 5 miles away and it just looked like somebody abandoned this 3 months old kitten there. She didn't look like a feral cat, she was friendly and apart from being extremely thirsty, she was fine. We had no choice other than taking her back to Tbilisi. So this is where Tammy's story begins :). We decided to adopt her and bring her back to UK. Transporting animals from non-UE countries like Georgia to UK or Poland is extremely hard. Tammy is now staying in a very friendly Vet House - ვეტ ჰაუსი Tbilisi clinic, she needs to be microchipped first and then vaccinated (rabies etc). She also needs a rabies titter test done (in Germany) and export permit from Georgian Agricultural Ministry. And more... It will all take about two months. Then she will fly to Poland or directly to UK - depends on airlines regulations. Tammy is super cute and she deserves to be happy :) So wish us luck, because we really need it now!
Tammy's story has touched many hearts, so we decided to open this page to collect money to help some of her brothers and sisters back in Georgia. We want to donate collected money to GSPSA - Georgian Society for the Protection and Safety of Animals and also help Vet House clinic where Tammy is staying at the moment. Let's make her Georgian Cats Ambassador!! 🐱🐱
We are taking a full financial responsibility to pay for Tammy's hotel, treatment and transport to UK (or Poland).
Thank you!!!
Witam wszystkich - oto Tammy, kocia księżniczka z Gruzji. Znaleźliśmy ją w trakcie jednej z naszych wycieczek, w górach Kaukazu. Siedziała przy drodze, na pustym parkingu, starając się znaleźć chociaż trochę cienia pod starymi gruzińskimi mozaikami. Na początku myśleliśmy, że po prostu zgubiła się komuś, obeszliśmy całe miejsce, szukając pobliskich domów. Niestety wyglądało na to, że ktoś ja niestety porzucił. Nie mieliśmy innego wyboru i zabraliśmy ją z powrotem do Tbilisi. I tak zaczęła się historia Tammy. Zdecydowaliśmy się ja adoptować i przetransportować do Anglii. Procedura transportu zwierząt z krajów spoza Unii jest wyjątkowo trudna i żmudna. W tej chwili Tammy jest w świetniej klinice weterynaryjnej Vet House w Tbilisi. Zostanie tam przez przynajmniej 2 miesiące. Będzie miała wykonane wszystkie badania, wliczając szczepienia przeciw wściekliźnie, mikroczip, testy krwi. Musi mieć też pozwolenie na wyjazd z ministerstwa rolnictwa. Jeśli wszystko będzie w porządku, Tammy przyleci do Polski bądź bezpośrednio do Anglii (w zależności od lotów). Życzcie nam powodzenia, bo będzie ono potrzebne! Tammy jest słodka i zasługuje na lepsze życie 🐱🐱
Historia Tammy poruszyla serca wielu naszych przyjaciol. Postanowilismy wiec, ze sprobujemy zebrac troche pieniedzy, aby pomoc jej bezdomnym, miauczacym braciom i siostrom w Tbilisi. Zebrane pieniadze przekazemy fundacji GSPSA - Georgian Society for the Protection and Safety of Animals oraz lecznicy Vet House w Tbilisi, w ktorej obecnie znajduje sie Tammy.
My oczywiscie oplacimy sami leczenie, pobyt w lecznicy i transport Tammy do UK, badz Polski. Tammy juz wygrala los na loterii, ale moze dzieki niej uda sie jeszcze pomoc (choc troche) innym kociakom.
Dzieki!!!🐱🐱
🐱