Story
Ride Here! Ride Now!
I'm about to set off on one of the biggest challenges I've ever taken on—cycling from Land's End to John o' Groats, around 1,000 miles from one end of Britain to the other.
This is a solo journey. Just me, my bike, and whatever the road decides to throw at me. It will test my endurance, my determination, and probably my sense of humour too. I've spent the past year preparing, and now it's finally time to find out if all those miles, repairs, and training rides have been enough.
But this ride is about more than reaching the finish line.
I'm raising money for the Alzheimer's Society, the UK's leading dementia charity. Every three minutes, someone in the UK develops dementia. It's a condition that affects not only those diagnosed but also the families and friends who walk the journey with them. If every mile I ride can help make a difference, then every climb and every headwind will be worth it.
My motto for this adventure is simple:
Ride here! Ride now!
It's a reminder not to keep putting life off. Enjoy life now. Care now. Love now. None of us knows what tomorrow will bring.
If all goes to plan, I'll finish with 1,000 miles behind me and memories that will last a lifetime. An unforgettable journey and a lifetime stamp on my own story.
If you'd like to support my ride, every donation—big or small—will help make every mile count.
Every mile makes a difference.
Nie odkładaj życia!
W poniedziałek 13 lipca wyruszam na jedno z największych wyzwań w moim życiu – przejazd rowerem z Land's End do John o' Groats, czyli około 1600 kilometrów z jednego krańca Wielkiej Brytanii na drugi.
To samotna wyprawa. Tylko ja, mój rower i wszystko, co przyniesie droga. To będzie próba wytrzymałości, charakteru i determinacji. Przez ostatni rok przygotowywałem się do tego wyzwania, a teraz nadszedł czas, by sprawdzić, czy wszystkie przejechane kilometry, treningi i godziny spędzone przy rowerze były wystarczające.
Ta podróż to jednak coś więcej niż tylko dotarcie do mety.
Zbieram fundusze dla Alzheimer's Society – największej brytyjskiej organizacji wspierającej osoby z demencją oraz finansującej badania nad tą chorobą. W Wielkiej Brytanii co trzy minuty ktoś słyszy diagnozę demencji. Jeśli każdy przejechany przeze mnie kilometr pomoże choć odrobinę zmienić tę rzeczywistość, to każdy podjazd i każdy kilometr pod wiatr będą warte wysiłku.
Motto tej wyprawy jest proste:
nie odkładaj życia!
To przypomnienie, żeby żyć tu i teraz. Ciesz się życiem teraz. Troszcz się o innych teraz. Kochaj teraz. Nikt z nas nie wie, co przyniesie jutro.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, na końcu tej drogi będę miał za sobą około 1600 kilometrów i wspomnienia, które pozostaną ze mną na całe życie. To będzie niezapomniana podróż i ślad, który zostanie ze mną już na zawsze.
Jeśli chcesz wesprzeć moją wyprawę, każda – nawet najmniejsza – wpłata pomoże sprawić, że każdy kilometr będzie miał znaczenie.
